Marzy Ci się pielgrzymka do Gruzji? Wybierz się tam z nami!
Kliknij w zdjęcie i zobacz terminy ????
Gruzja – do początków chrześcijaństwa
Gruzja na mapie pielgrzymek
Czy Kaukaz Południowy to właściwe miejsce dla chrześcijan? Po co jechać na pielgrzymkę akurat do Gruzji? Przecież nawet doświadczony, religijny podróżnik nie wymieni z pamięci zbyt wielu gruzińskich sanktuariów, a poza tym większość znanych nam świętych żyła w Europie Zachodniej. Ale jednak! To właśnie ten kraj jest zdecydowanie warty odwiedzin w ramach pielgrzymki!
Chrześcijańskie początki
Przede wszystkim Gruzja jest drugim (choć wg niektórych trzecim) krajem świata, który przyjął chrześcijaństwo. Był to rok 337. O 36 lat wyprzedziła ją sąsiednia Armenia, a zgodnie z niektórymi kronikami – o kilka lat również Etiopia. Władcą, który jako pierwszy zdecydował się na chrzest, był król Mirian II. Według gruzińskiej tradycji chrześcijańskiej podjął ten krok po tym, jak pewna niewolnica z Kapadocji, Nino (dziś czczona jako święta), uzdrowiła jego żonę. Ale chrzest miał też swoje drugie dno – polityczne. Mirianowi, wywodzącemu się z dynastii perskiej, bardzo zależało na uniezależnieniu się od zaratusztriańskich kapłanów. A jak zrobić to najłatwiej? Zmienić wiarę!
Święta Nino, chrzcicielka Gruzji, jest do dziś adorowana w prawosławiu jako święta równa apostołom. W stołecznej katedrze Sioni do czasów współczesnych przechowywany jest krzyż św. Nino, stworzony z dwóch gałązek winnej latorośli połączonych włosami Świętej. Reprodukcje tej relikwii, podobnie, jak same krzyże z charakterystycznymi opadającymi ramionami, znajdziemy wszędzie, jak Gruzja długa i szeroka. Sama Nino pochowana jest poza stolicą kraju: pod niewielkim, choć niesamowicie urokliwym Sighnaghi w klasztorze Bodbe. Do jej grobu dzień w dzień pielgrzymują setki Gruzinów. Wielu z nich decyduje się na niełatwy spacer (kilkaset stopni w dół), aby wykąpać się i zaczerpnąć wody ze źródła św. Nino.


Od apostołów do apostolstwa
Nie tylko ta młoda Turczynka kładła podwaliny pod gruzińskie chrześcijaństwo. Koniecznie trzeba cofnąć się kilka wieków wcześniej, do czasów zaraz po Chrystusie. Wówczas na terenie Kolchidy (dziś: zachodniej Gruzji) działał apostoł Maciej, pochowany zresztą w Gonio, tuż obok słynnego Batumi i jego herbacianych pól. Z kolei w Iberii, dzisiejszej środkowej i wschodniej Gruzji, kilka lat przebywał apostoł Andrzej, który założył pierwsze biskupstwo w niewielkiej wiosce Atskuri. Właśnie dzięki tym dwóm postaciom o wspólnocie gruzińskich chrześcijan mówi się: Kościół Apostolski.
Przez większość swoich dziejów, gruziński kościół nie miał łatwo – chrześcijanom zagrażały najazdy Mongołów, Persów. Ale nawet w czasach pokoju Gruzja, wraz z sąsiednią Armenią, była wyspą chrześcijaństwa na morzu islamu. Pomimo wszystko to właśnie ta religia utrzymała się w Krainie Wina i dziś ponad 90% mieszkańców deklaruje przynależność do jednej ze wspólnot chrześcijańskich. Oczywiście, z racji położenia geograficznego, dominują wierni prawosławni, kilka procent to wierni Kościoła ormiańskiego, katolików (wszystkich obrządków) jest niespełna 40 tysięcy.
Zainspirujcie się Kaukazem!
Podsumowując – pielgrzymka do Gruzji to sięgnięcie do samych początków chrześcijaństwa! To próba poznania kraju, który wytrwał w tej religii już niemal 1700 lat. Poznajcie wspaniałą Matkę Gruzję na własne oczy!
