Jordania to nie tylko Petra

Tam, skąd Mojżesz zobaczył Kanaan

Są takie miejsca na świecie, które szczycą się jedną wyjątkową atrakcją, a potem długo-długo nic. Tak jest również tutaj – wielu uczestników każdej pielgrzymki lub wycieczki do Jordanii zwiedza Petrę i.. wraca do Izraela czy Egiptu. Tymczasem ten niewielki, pustynny kraj oferuje znacznie więcej.

Późnym popołudniem docieramy do Madaby, pierwszy spacer uliczkami tego niespełna 100-tysięcznego miasta, pierwsza szawarma i rzut oka na niemal wymarły o tej porze siuk (targowisko arabskie)… Jeszcze nie wiemy, jakie atrakcje czekają na nas kolejnego dnia.

Listopadowy poranek w Jordanii nie jest bardzo gorący, zwłaszcza u stóp gór. Podróż na Górę Nebo nie zajmuje zbyt wiele czasu. Gdyby na tym szczycie nie wydarzyło się nic szczególnego, byłoby to jedno z wielu wzgórz, górujących nad znajdującym się nieco na zachód rowem Jordanu i Morzem Martwym. Ale Nebo jest TYM miejscem, gdzie Izraelici, wędrujący wcześniej przez wiele lat po pustyniach Bliskiego Wschodu, ujrzeli wreszcie Kanaan – Ziemię Obiecaną. Mojżeszowi, który prowadził naród wybrany przez całe lata, nie było dane wejść do Ziemi Kanaan; jak głosi Pismo: pokazawszy swoim ją rodakom, zmarł na terenie Jordanii. Co ciekawe, miejsce jego pochówku jest do dziś nieznane. Co więcej: gdzieś na zboczach Góry Nebo znajduje się pieczara z namiotem, arką i ołtarzem, ale ich lokalizacja jest również zagadką…

Jordania 1
Nebo 1
Nebo 2

Odkryć Madabę

Dziś Górą Nebo opiekują się Franciszkanie z Custodii Ziemi Świętej, a cały teren jest własnością Kościoła. Na niemal samym szczycie wzgórza stoi dziś słynny wężowy krzyż, nieco poniżej stoi memoriał upamiętniający Mojżesza, a obok pozostałości bizantyjskiej bazyliki powoli wzrasta drzewko oliwne, posadzone rękami Jana Pawła II w marcu 2000 roku.

Ale pora na nas! Trzeba przecież poświęcić nieco czasu samej Madabie, a dokładniej: odwiedzić prawosławną Bazylikę św. Jerzego, ze słynną mozaikowa mapą Krajów Biblijnych. Do dziś zachowała się tylko jej część, ale pierwotnie miała 6 metrów szerokości i nawet 20-25 metrów długości. Zachowana część mapy prezentuje ziemie od Libanu po deltę Nilu. Kto zna Grekę (albo choćby rosyjskie bukwy, które przecież bazują na alfabecie greckim) może próbować odszukać kilka znanych i popularnych celów pielgrzymek: czy to w samej Jordanii, czy po sąsiedzku w Ziemi Świętej. Znaleźć można Betlejem, Morze Martwe, Jerycho oraz, oczywiście, Jerozolimę. Na planie (bo to już nie mapa, ale plan!) “Miasta Trzech Religii” odnajdziemy łatwo otoczone murami jerozolimskie Stare Miasto, Bramę Damaskeńską, Bramę Lwów czy też Złotą Bramę, przez którą Jezus wjechał do miasta na osiołku w Niedzielę Palmową.

Papież Polak

Dzień kończymy mszą świętą w kościele św. Jana Chrzciciela. Po liturgii zaczepia mnie Jordańczyk (cóż, trudno nie zauważyć jedynego Europejczyka!). Bardzo łamanym angielskim pyta mnie, skąd pochodzę. Po mojej odpowiedzi „Bolanda” sięga po portfel i wyjmuje z niego pożółkłe zdjęcie – zrobione przy świątyni, obok której stoimy. W tle… Jan Paweł II! Jestem podobno drugim Polakiem, którego Jamal (bo tak ma na imię mój rozmówca) poznał.

Tak, to był naprawdę niesamowity dzień: widok z gór na największą depresję świata, niesamowita mapa-mozaika, potem jeszcze spotkanie po mszy… A kolejnego dnia czeka nas nocleg w najniżej położonym mieście na Ziemi.

Szlak naszej 11-dniowej pielgrzymki po Ziemi Świętej i Jordanii

Widok, który miał przed sobą również Mojżesz, patrząc na Ziemię Obiecaną

SPRAWDŹ NASZE PIELGRZYMKI DO ZIEMI ŚWIĘTEJ i JORDANII

  16 - 23.10.2020

  Kraków, Warszawa

  19 - 28.08.2020

  Berlin, Kraków, Warszawa

  20 - 27.03.2020

  Kraków, Warszawa

© Copyright 2019 by Biuro Podróży Misja Travel