Grecja

Zasmakuj w Grecji!

 

Wybierz termin

Szczegóły oferty

Spędź swoje greckie wakacje w filozofii „siga-siga”! 

Pielgrzymki

Wycieczki

Wakacje

Siga-siga, czyli wrzuć na luz!

Myśląc o Grecji, wyobraźnia ukazuje nam białe domki wkomponowane w skały, błękitne morze, różowe bugenwille. Widzimy Greków, delektujących się popołudniową kawą w tawernie i słyszymy brzęczące w drzewach cykady. Czujemy błogość i ten…grecki luz.

Jest on nazywany siga-siga. Oznacza sztukę życia, dzięki której Grecy potrafią cieszyć się każdą chwilą. Zawsze mówią, że Grecję trzeba smakować, dlatego też dzisiaj kilka słów o jej smakach.

Kuchnia grecka

Mówi się, że kuchnia śródziemnomorska jest jedną z najzdrowszych na świecie. Jej grecka część podkreśla prostotę domowego gotowania. Bazuje na warzywach, serach, oliwkach, rybach, ale też i mięsie.  Wspólne jedzenie zbliża, a dla Greków więzi rodzinne są niezmiernie ważne. Posiłki są swoistą celebracją życia. To okazja, aby wspólnie spędzić czas, porozmawiać i pobiesiadować.

Śniadanie, a raczej pierwsza kawa

Mieszkańcy jednego z najstarszych państw Europy nie przywykli do obfitych śniadań. Ciężko nam to sobie wyobrazić, ale zazwyczaj jest to owoc, jogurt z miodem lub kilka ciasteczek domowej roboty. Czy to w ogóle można nazwać śniadaniem?! W północnej części Grecji króluje tzw. Bougatsa – kruche ciasto, wypełnione słodkim kremem. Niezależnie od regionu, śniadanie nie może obyć się bez filiżanki kawy, parzonej po grecku. 

My, Polacy, nazywamy ten sposób parzenia kawą po turecku. Po ponad 400-letniej okupacji tureckiej Grecy przejęli kulturę parzenia i picia takiej właśnie kawy. Aby zatrzeć jej związek z krajem pochodzenia, nazwali ją po prostu kawą po grecku. Dziś uprzejmie poprawiają turystów, którzy „omylnie” zwą ową kawę turecką.

Obiadową porą

Ze względu na wysokie temperatury przez znaczną część roku obiady są dość lekkie. W domach gospodynie podają zupę cytrynową lub rybną, ryby z grilla czy sałatkę po grecku.

Ta ostatnia, po grecku nazywana Xoriatki – sałatką wiejską, jest ponadczasowym klasykiem i swoistym symbolem Grecji. Z czego się składa? Pomidory, zielone ogórki, czerwona cebula, czarne oliwki, sól, pieprz, no i oczywiście feta (zawsze położona na warzywa w postaci grubego plastra!). Wszystko polane niewiarygodną ilością oliwy.

Wydaje się, że czegoś tu brakuje? Otóż w Polsce do takiej kompozycji dodajemy również (a nawet głównie) sałatę. Natomiast Grecy nie rozumieją takiego połączenia. Jest to dla nich profanacja tego idealnego połączenia.

A kolację oddaj wrogowi…

Popularne w Polsce powiedzenie nie ma racji bytu wśród greckich standardów. To właśnie wieczorem zaczyna się prawdziwa uczta. Grecy spotkają się w tawernach serwujących lokalne przysmaki. Każdy z nich ma tradycyjny wystrój i muzykę.

Tradycją jest, że właściciel wita, a także usadza przybyłych gości. Na nakrytych stołach stoi woda i chleb. Czasami także oliwki i ouzo (anyżowy trunek), które mają podkręcić apetyt. Przed posiłkiem zamawia się też wino, zwykle domowe.

Jak wygląda sama kolacja? Otóż trwającą kilka godzin ucztę rozpoczyna się od meze, czyli całkiem obfitych zakąsek podawanych na małych talerzykach.

Meze, czyli nie takie znowu małe przystawki

Przekąski stawiane są na środku stołu. Wszyscy biesiadnicy częstuje się każdą z nich. Tworzy to niezwykłą atmosferę wspólnoty. Istnieje kilkadziesiąt różnych rodzajów meze. Do tych najpopularniejszych  należą:  smażony owczy ser, oliwki, placuszki z cukinii(kolokithakeftedes), mięsne kotleciki (keftedes), tzatziki(sos na bazie jogurtu greckiego i  startych ogórków), dolmades. Nie może też zabraknąć różnych wariacje na temat bakłażana oraz nieodzownej sałatki greckiej.

Dolmades, czyli greckie gołąbki, wymagają kilku słów wyjaśnienia. Sekretem udanego dania są młode liście winogron, które się gotuje, a następnie zawija  w nie ryż. W wielu sklepach można dostać zamarynowane liście. Jednak wtedy smak takich „gołąbków” odbiega od tych przygotowanych w oryginalny sposób.

Samymi przystawkami biesiadnicy są w stanie się najeść. A to dopiero przedsmak prawdziwej uczy! Dopiero po zjedzeniu meze na stół podawane są dania główne.

Uczta bogów

Dla większości przyjezdnych grecka kuchnia oznacza owoce morza. Jednak nic bardziej mylnego. Większość powierzchni kraju zajmują góry, które były miejscem schronienia przez stulecia. Stąd też w menu dominują najróżniejsze dania mięsne, głównie grillowane lub zapiekane w piecu.

Nie sposób tutaj nie wspomnieć o uwielbianych przez wszystkich souvlakach. Te greckie szaszłyki, wieprzowe lub drobiowe, przed wrzuceniem na ruszt obficie solone i skrapiane sokiem z cytryny.

Podaje się też danie o nazwie mousaka. Jest to zapiekanka z bakłażanów, pomidorów, mięsa mielonego, ziemniaków pod beszamelowym sosem. Inną opcją jest pasticio – zapiekanka makaronowa z mięsem, serem i beszamelem.

W regionach górskich prym wiodą dania z koziny i baraniny. Jednym z takich dań jest kleftiko – jagnięcina zapiekana w pergaminie z ziemniakami i warzywami. Nazwa dania pochodzi od słowa “kleftes”, oznaczającego rozbójników, którym określano wyjętych spod prawa Greków.

Historia tego dania sięga czasów okupacji Grecji – czasów Imperium Otomańskiego, gdy ukrywające się w górach grupy partyzanckie nie mogły piec upolowanej zwierzyny na otwartym ogniu.

Szlachetna prostota

Lista greckich dań liczona jest w setkach, a menu różni się w zależności od położenia geograficznego. To, co łączy je wszystkie, to prostota podania i świeżość produktów oparta na lokalnych dostawach. Jest to po prostu kuchnia domowa w najznakomitszym wydaniu. Często mniej znaczy więcej, a sprawdzone połączenia smaków nie potrzebują dodatkowych ulepszeń. Możemy uczyć się od Greków kulinarnego minimalizmu!


SPRAWDŹ NASZE WYJAZDY DO GRECJI

Pielgrzymka do Grecji śladami św. Pawła
First minute najbliższy: 19.04.2023

Promocyjne terminy

19.04 – 26.04.2023

Kraków

ceny od
4219 zł
4515 zł

Pozostał tylko1termin

19.04 – 26.04.2023

Nie zwlekaj!
Zobacz

Warszawa-Modlin

+ 1 inne lotnisko

Warszawa-Modlin

Kraków

ceny od
4215 zł

Pozostał tylko1termin

24.05 – 31.05.2023

Nie zwlekaj!
Zobacz